pirat
06.01. Pirat jest młodym kotem. Niestety, wskutek urazu stracił oko, spędził wiele tygodni w lecznicy i nie mógł dłużej być kotem wolno żyjącym. Zresztą na pewno nie był nim zawsze. Jest przyzwyczajony do kuwety i ewidentnie domowy. Jest u nas od niedawna, więc na razie jest trochę wypłoszony, ale widać, że to fajny, zabawny kotek.Wiek: 2008 Płeć: Kot Umaszczenie: bury Sterylizacja: TAK Rasa: europejska
22.03. Piratowi niestety, nie udało się doczekać nowego domu. Pirat nie żyje. Wielomiesięczny stres, pobyt w klatce, operacje, zmiany miejsc zaowocowały rozwojem wirusa fip. Ponieważ nie było 100 % pewności-płyn nie był jednoznaczny, przez przeszło dwa tygodnie był leczony i badany. Jego stan jednak systematycznie się pogarszał. |
||||